Czym jest podróż transferowa?
5 (100%) 2 votes

Coraz więcej Polaków, zamiast spędzać wakacje w Europie, decyduje się na urlop w odległych krajach – oddalonych o kilka lub nawet kilkanaście tysięcy kilometrów. Dzięki temu, że ceny biletów lotniczych są coraz tańsze, podróż tego typu jest osiągalna dla wielu turystów. Jednak wybierając się do USA, Australii czy wschodniej Azji, najprawdopodobniej będziemy musieli skorzystać z lotu transferowego. Przed wyprawą warto dowiedzieć się, na czym taki lot polega i w jaki sposób należy się do niego przygotować.

Podróż z przesiadkami

W Polsce nadal brakuje większego, międzynarodowego lotniska, dlatego planując podróż na dłuższym dystansie, musimy liczyć się z przesiadką w innym mieście np. Londynie, Frankfurcie czy Paryżu. Lot transferowy wybierany jest też w sytuacjach, kiedy podróż bezpośrednia jest możliwa, ale mniej opłacalna. Przykładowo z Warszawy można polecieć do Nowego Jorku bez przesiadek, z polskim przewoźnikiem, ale lot z przesiadką w Londynie czy Paryżu może być znacznie tańszy. Podróż niebezpośrednia nie jest tylko domeną samodzielnie organizowanych wakacji, również biura podróży oferują swoim klientom taką opcję, jeśli inna nie wchodzi w grę. Loty transferowe często realizowane są w obrębie kilku różnych przewoźników. Na szczęście firmy współpracują ze sobą, tworząc wygodne dla pasażerów rejsy transferowe. Dzięki temu zamiast osobnych biletów na każdą z przesiadek kupujemy tylko jeden.

Lot transferowy w praktyce

Pierwszy etap podróży niczym nie różni się od standardowego lotu, jednak w momencie odprawy, zamiast jednej karty pokładowej, otrzymujemy dwie (lub trzy, w zależności od liczby przesiadek). Pierwszy lot zabiera nas na lotnisko przesiadkowe (hub), przeważnie po wylądowaniu będziemy musieli poczekać kilka godzin na kolejny etap podróży. Na szczęście takie lotniska, do których należą m.in. paryskie Charlesa de Gaulle’a, czy londyńskie Heathrow, są doskonale zaopatrzone, można na nich zjeść posiłek, zrobić zakupy czy nawet się przespać. Układając plan lotów transferowych, linie lotnicze starają się ułatwić przesiadkę pasażerom, dlatego możemy liczyć, że drugi etap podróży będzie odbywał się z tego samego terminala. Wbrew pozorom jest to bardzo ważne, lotniska przesiadkowe są bowiem ogromne i bardzo łatwo można się na nich zgubić. Na szczęście w trakcie przesiadki nie musimy martwić się już o bagaż, po nadaniu został on od razu wysłany na miejsce docelowe.

Ważne informacje

Po wykupieniu biletu na podróż transferową warto upewnić się, który przewoźnik jest operatorem naszego lotu. Ta informacja będzie przydatna w momencie, kiedy wystąpią niespodziewane sytuacje w związku z podróżą np. spóźnienie na lot. Warto też pamiętać, że kraj, w którym będziemy mieli przesiadkę, może wymagać od nas specjalnej wizy tranzytowej, mimo że nie będziemy opuszczać terenu lotniska. Takie regulacje obowiązują m.in. w Stanach Zjednoczonych. Niekiedy z powodu opóźnienia pierwotnego lotu możemy spóźnić się na naszą przesiadkę. W takiej sytuacji operator naszego lotu ma obowiązek zapewnić nam miejsce w innym samolocie odlatującym do miejsca docelowego. W przypadku kiedy między przylotem a kolejnym etapem podróży mamy niewiele czasu na przesiadkę, przeważnie na pasażerów czekają członkowie obsługi lotniska, którzy pomogą im sprawnie przedostać się do miejsca odlotu. Z drugiej strony, jeśli czekamy wiele godzin na kolejny lot, wówczas możemy opuścić teren lotniska, pamiętając jednak o odpowiednio wczesnym powrocie.

Przed wylotem

Podróż transferowa, szczególnie jeśli udajemy się w nią po raz pierwszy, wiąże się z dużym stresem, dlatego warto odpowiednio się do niej przygotować. Na lotnisko dobrze wybrać się własnym samochodem, który można zostawić na miejscu, tani parking oferuje m.in. port Kraków Balice. Warto też spakować się w taki sposób, aby dokumenty i karty pokładowe mieć zawsze pod ręką, ale jednocześnie dobrze zabezpieczone. Pakując bagaż podręczny, powinniśmy pamiętać o ograniczeniach dotyczących płynów, a także produktach całkowicie zakazanych. Więcej informacji na temat regulacji znajdziemy na stronie naszego przewoźnika.