Co zrobić, gdy Twój bagaż zaginął na lotnisku?
5 (100%) 3 głosów

Wakacje w pięknym, słonecznym miejscu to idealny sposób na urlop – możemy wylegiwać się na plaży i zwiedzać ciekawe zabytki architektoniczne. Jednak jeśli w trakcie podróży zgubimy bagaż, to cała magia pryska, a my musimy poradzić sobie bez najpotrzebniejszych rzeczy. Warto zawczasu wiedzieć, co robić w takiej sytuacji, aby rozwiązać ją możliwie szybko.

Nie trać głowy!

Zgubienie bagażu wiąże się z ogromnym stresem – w walizce mamy przecież wszystkie nasze ubrania i często wartościowe przedmioty, z którymi nie chcemy się rozstawać. Jednak to, że nasz bagaż nie pojawił się na taśmie, nie oznacza od razu, że ktoś inny go przejął. Kiedy nadajemy walizkę na lotnisku ma ona do przebycia długą drogę, zanim trafi do luku bagażowego. Niestety, niekiedy zawodzi czynnik ludzki. Możliwe, że osoba odpowiedzialna za rozładunek włożyła pomyłkowo nasz bagaż do niewłaściwego kontenera, przez co trafił on na zupełnie inne lotnisko.

Pierwsze kroki

Kiedy walizki pozostałych podróżnych z naszego lotu pojawiły się już na taśmie, a naszej nadal nie widać, powinniśmy udać się do punktu zgubionych bagaży, który znajdziemy na każdym lotnisku. Będzie nam tam potrzebna karta pokładowa, a także specjalny kwit, który otrzymaliśmy w momencie nadania zgubionego bagażu. Na miejscu będziemy poproszeni o wypełnienie specjalnego formularza, w którym dokładnie opiszemy bagaż i podamy adres, pod który ma być wysłany w momencie znalezienia. W przypadku krótkiego pobytu w miejscu docelowym lepiej podać adres stałego zamieszkania.

bagaż na lotnisku

Pamiętaj o swoich prawach

W zależności od linii lotniczej, z którą wybraliśmy się w podróż, możemy liczyć na odpowiednią zapomogę, mającą pokryć opłaty związane z kupnem odzieży i innych artykułów niezbędnych nam na miejscu. Dobry przewoźnik powinien zaproponować co najmniej sto dolarów lub euro, jeśli jednak jesteśmy w mniej kosztownym kraju np. Tajlandii, to kwota będzie proporcjonalnie niższa. Niektórzy przewoźnicy dopiero po przedstawieniu rachunków za zakupy oddają za nie pieniądze. Warto też pamiętać, że koszt dostawy znalezionego bagażu pokrywa w całości linia, która go nie dopilnowała.

Bagaż nie zawsze wraca

Niestety, czasem zdarza się, że przewoźnik nie jest w stanie zlokalizować naszego bagażu na żadnym z innych obsługiwanych przez siebie lotów. W takiej sytuacji zostajemy o tym poinformowani, jednak może to trwać nawet do jednego miesiąca. Oczywiście w tym czasie zdążymy już wrócić z naszych wakacji, jednak mimo to należy nam się rekompensata za stres i zgubione rzeczy. Wiąże się to z kolejną dawką formalności, musimy wypełnić specjalny wniosek, a po jego rozpatrzeniu możemy liczyć na odszkodowanie opiewające nawet na tysiąc euro.

Pakuj się z głową

Właściwie każda linia lotnicza umieszcza w swoim regulaminie informację na temat przedmiotów, których pasażer nie powinien umieszczać w bagażu rejestrowanym. Dotyczy to głównie wartościowych przedmiotów, które w razie zginięcia bagażu utracimy bezpowrotnie. Dlatego, jeśli nie chcemy być stratni, to pakując bagaż, nie powinniśmy umieszczać tam kosztownego sprzętu elektronicznego, wartościowej biżuterii czy dużej kwoty gotówki. W przypadku zgubienia bagażu nie odkupimy kosztowności za odszkodowanie otrzymane od linii.

Zminimalizuj ryzyko

Jeżeli chcemy, aby nasza walizka była łatwiejsza do namierzenia, warto przyczepić do niej plakietkę z imieniem, nazwiskiem oraz numerem telefonu. Będzie to również pomocne w momencie przewozu bagażu z zarezerwowanego parkingu na lotnisku (taką usługę oferuje m.in. port Kraków-Balice). Przed nadaniem bagażu należy odczepić ewentualne naklejki, które zostały na nim po wcześniejszych lotach, mogą być one mylące dla osób ładujących walizki do kontenerów. Jeżeli kupujemy nową walizkę, warto wybrać produkt rzucający się w oczy, z kolorowym wzorem lub jaskrawych barwach. Dzięki temu w trakcie ładowania go do luków istnieje większe prawdopodobieństwo, że bagażowy zauważy, gdy walizka gdzieś wypadnie po drodze.